Wpisy

Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik

Planszówkowicze muszą być przygotowani do odróżniania produktów podrobionych od oryginalnych. Gorsza jakość jest bowiem bezpośrednim zagrożeniem dobrostanu kolekcji.

Czytaj więcej

Niemiecka szkoła projektowania graficznego, czyli historia planszówkowej brzydoty

Słuchając gradaniowej recenzji Octo Dice (bo teraz to ja głównie słucham…) zauważam, że po raz kolejny pojawiają się narzekania na niemiecki dizajn. Wiele rozmyślałem na ten temat, wręcz przez całe lata. Wydaje mi się, że znalazłem wyjaśnienie takiego stanu rzeczy.

Czytaj więcej

Kickstarter to zło, albo czemu wolę gry ze sklepu

Przygotowując się do nagrania Tajnego Odcinka Gradania przejrzałem listę posiadanych gier. Nie ma mnie w pobliżu szafki, nie mam więc jak po prostu na nie spojrzeć – dlatego muszę posiłkować się listą.
Czytaj więcej

Karton mnie krzywdzi

Kiedyś natknąłem się na opis ludzi uzależnionych od Tetrisa (czy uzależnieniem rozumianym klinicznie czy potocznie – tego nie wiem), którzy podczas przemieszczania się jako pasażer (pociągiem bądź samolotem, kiedy człowiek ma czas patrzeć za okno) widzieli spadające klocki wypełniające dziury między budynkami, wzniesieniami etc. Nie było to jakieś bardzo utrudniające życie, ale pokazywało, że mózg lubi sobie strzelić jakiś odjazd i się go trzymać. Gry planszowe z jednej strony mniej atakują zmysły niż gry wideo (a przynajmniej zmysły ludzi z padaczką), ale też potrafią jeden czy dwa obwody przepalić.
Czytaj więcej

„Robię gry, pozwól ze mną”, czyli porady mistrzów

Po ostatnim wpisie o ciężarowej dyscyplinie olimpijskiej podbijaniu serc komentarz Yosha natchnął mnie do stworzenia wpisu z cyklu: Jak to robią mistrzowie.
Czytaj więcej

Lubię wiosnę, także na forum

Zostało mi niedawno zarzucone, że nie zajmuję się bieżącymi tematami z forum – zwłaszcza gdy tematy są dwa i miło dla oka wyoblają bluzkę. Czym prędzej więc błąd naprawiam – tyle że tamten temat bliźniaczego wybrzuszenia jaźni forumowej nie spowodował, więc musi być nieco bardziej prozaicznie.

Czytaj więcej

Nie miej uczuć, wygraj życie

Osobowość dyssocjalna, czyli potocznie psychopatia, w dużym uproszczeniu, charakteryzuje się zanikiem uczuć wyższych (chociaż są badania, które wskazują, że to raczej umiejętność ich włączania i wyłączania). Epidemiologia psychopatii to 2-3% populacji. Jon Ronson w książce „The Psychopath Test: A Journey Through the Madness Industry” sugeruje, że wśród dyrektorów odsetek ten sięga 4%. Czy różnica ta jest istotna, czy też nie, to ja bez wielkości próby powiedzieć nie umiem, niemniej w zupełności wystarcza to do zainspirowania wpisu. Czytaj więcej

Krótka opowieść o moich planach wyjazdu na Essen

Niedawna gifowa dyskusja z KubąP w temacie tegorocznego Essen natchnęła mnie do uwiecznienia w ten sposób moich dwumiesięcznych planów i przeżyć związanych z tegorocznymi targami Spiel. Czytaj więcej

Nie daj się!

Czasami bywa tak, że chcemy kupić jakąś grę. Temat ulegania mamy już omówiony, czasem jednak druga poł obiektywne trudności nie pozwalają. Intelektualnie problem mamy opracowany, jednoosobowe badania przeprowadzone przeze mnie na mnie samym pokazują jednak, że emocjonalne przywiązanie do już-prawie-kupionej gry jest trudne do przezwyciężenia. Groźba nagłego ograniczenia okazywania emocjonalnego przywiązania obiek przez żonę czasami pomaga, nieraz jednak musimy z problemem poradzić sobie sami (inaczej może się okazać, że nagle z wieloma problemami będziemy musieli radzić sobie sami). Czytaj więcej

16 godzin z życia obsługanta

Niedawno Cytadela Syriusza współorganizowała mangowy konwent Nejiro. Konwent jak konwent, games room być musi. Jako szefujący sekcji planszowej ja miałem znaleźć ludzi do obsługi, ale że na mangę niewielu chętnych, bo i turniejów poważnych nie ma, to ostatecznie sam część dyżuru robiłem. [Na zdjęciu próbuję wytłumaczyć zawiłości powiązań między znakami w Dobble. Ci mangowcy…] Czytaj więcej