111 blogów o samolotach?

Uiek, swego czasu dość aktywny uczestnik forum g-p, doszedł do wniosku (moje spekulacje), że na forum jest wystarczająco dużo ludzi od komentowania wszystkiego, natomiast blogów jakby brak. Był więc sobie poszedł z forum, za to tworzy od dawna w formie blogów – czy to Kraina gier, czy to 365 w rok. Ostatnimi czasy prowadzi bloga tatageek.com – którym to blogiem dostał nominację do Liebster Blog Award.
Cała zabawa polega na tym, że autor prowadzący jakiegoś bloga podaje we wpisie 11 wg niego wartościowych blogów (najlepiej mniejszych od nominującego) i zadaje im pytania. Te kolejne blogi tworzą wpis z odpowiedziami na pytania, po czym procedura startuje od nowa. W swoim wpisie wskazał mojego bloga jako wartego czytania (za co dziękuję 🙂 ) oraz zadał kilka pytań.

No i tu mam, kurczę, problem. TataGeek jest blogiem nieco ogólniejszym – ja zaś na ZnadPlanszy tworzę bloga stricte planszówkowego. Sam przecież dość wyraźnie skrytykowałem KubęP za nieplanszówkowy wpis na GamesFanatic. A oto dostałem zaproszenie do napisania czegoś pozaplanszówkowego – i teraz głupio łamać linię, ale jeszcze bardziej głupio zignorować takie zaproszenie.

Druga rzecz, która mnie dręczy, to że ja w zasadzie nie czytam blogów. Czytam ZP, czasem jak trafię link do interesującego wpisu to też poczytam – ale w RSSach mam tylko ZnadPlanszy (jeżeli moja druga osobowość coś publikuje w nocy to ja chcę o tym wiedzieć), TataGeek oraz rss komentarzy jednego artykułu z GamesFanatic, które kiedyś śledziłem, a którego z jakiegoś powodu nie da się usunąć.

No i co ja mam wskazać? Mogę polecić Waszej uwadze blogi Na marginesie życia – prowadzony przez kuratora sądowego o jego bojach z patologią, oraz porzucony już blog pracownika ochrony. Ale ci autorzy mi na pytania nie odpowiedzą, plus są (byli?) raczej mocno popularni, więc niespecjalnie się to kwalifikuje.

No dobra, podeliberowałem, to wrzucam wpis z odpowiedziami na pytania Uika – w końcu czasem można sobie pozwolić na odrobinę prywaty 😉

1. Marvel czy DC i dlaczego?
Podstępne pytanie, bo Marvel pochodzi z nieodległych mi geograficznie Modliborzyc – niemniej nie reprezentują gatunku muzyki, w którym bym się odnajdywał. Dlatego wygrywa firma odzieżowa.

2. Star Wars czy Star Trek i dlaczego?
Firefly. Star Wars to moje pierwsze wspomnienie kinowe, natomiast Star Trek dopiero niedawno zacząłem próbować ogarnąć – ta pierwsza saga nigdy mnie szczególnie nie zachwyciła, natomiast Star Trek wydaje się bardziej mi pasować dzięki skupieniu na postaciach. Ale jest za wcześnie na jednoznaczne wskazanie.

3. Monopoly – gra dobra, czy doskonała?
Zdecydowanie doskonała. Gra dobra to taka, którą trzeba grać do recenzji. Gra doskonała to taka, która absolutem promieniuje i ustawia mnie w recenzenckiej superpozycji – i nie grałem w tę grę (w rozumieniu 100% poprawnych zasad) i mam wiedzę zastępującą doświadczenie wymagana do zrecenzowania jej.

4. Jaką grę wziąłbyś/wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę?
Zdecydowanie Kubb – zestaw wysuszonych patyków byłby jak znalazł na taką okoliczność.

5. LARP czy Cosplay i dlaczego?
Niestety nie mieszkam w Czechach, więc odpada moja jedyna ekspercka kategoria cosplayu – czyli „piwne brzuchy”. Natomiast LARPowcem jestem aktywnym, więc to pytanie z serii „no brainer” 🙂

6. Jeden komiks, który uratowałbyś/uratowałabyś z pożaru.
„Asterix i Obelix na Korsyce” – od jego przeczytania za pacholęcia zmieniło się moje podejście do życia. Takie oświecenie często dotyczy mężczyzn w podeszłym wieku, a tymczasem ja mogę całe życie przeżyć posiadając już wiedzę, że święty spokój, odpoczynek, oraz nieskończony upór w oprze to najważniejsze wartości. No i zawsze chciałem wziąć udział w takiej uczcie jakie mają na końcu, więc jeżeli papier zyskałby aromat wędzenia od dymu, to mógłby mnie na dzikową ucztę przenieść dodatkowym zmysłem 🙂

7. Jaka jest najlepsza książka, którą ostatnio przeczytałeś/przeczytałaś?
El Narco autorstwa Ioana Grillo – brytyjski dziennikarz opisuje historyczne uwarunkowania, aktualną sytuację oraz scenariusze na przyszłość meksykańskiej wojny narkotykowej. Jakiś czas temu zagrałem Andean Abyss, od tamtej pory staram się dokształcić w temacie przemocy narkotykowej w Amerykach – dobry język oraz solidne odniesienie do faktów w tej książce zdecydowanie mi ten proces ułatwiają. Obecnie nówkę sztukę tej książki da się dorwać za 8zł, zdecydowanie polecam.

8. Podaj proszę tytuł swojego ulubionego serialu.
Firefly. No nie poradzę, Firefly to u mnie taki questionnaire breaker jak hasło „piwo, wino, wódka” w grze „5 sekund”.

9. Gdybyś mógł/mogła wybierać spośród wszystkich możliwych settingów, alternatywnych światów czy okresów historycznych to gdzie chciałbyś/chciałabyś żyć?
Mój zdecydowanie najulubieńszy setting to Warhammer. Ale tam żyć? Kurcze, bez drobnej modyfikacji, w stylu dodania medycyny z 28 wieku raczej bym nie podchodził. Dlatego wybieram życie przemytnika i awanturnika na pokładzie Firefly. Z zastrzeżeniem posiadania karty identyfikacyjnej Sheparda dającej dostęp do opieki medycznej w placówkach Sojuszu 😉

10. Gdybyś miał/miała nieograniczone zasoby pieniężne na zakup jednego, ale tylko jednego gadżetu to na co byś je wydał/wydała?
Uniwersalne nanoboty medyczne – wystarczy, że człowiekowi raz wypadnie dysk podczas gry w kręgle i poleży na torze pól godzinki w oczekiwaniu na karetkę i już nieskończenie docenia małą prywatną armię medyczną krążącą w żyłach 🙂

11. Czym różni się wróbelek?
Nie musiał grać w Monopoly, a niedostąpiwszy łaski absolutu (Wiedeń z hotelami) jest skazany na wieczne podfruwajstwo.

  • A czy teraz nie powinieneś ty podać 11 blogów i przekazać pałeczkę dalej? 😀

    • kwiatosz

      No właśnie taki problem, zupełnie nie znam blogów… Głupio mi, ale co poradzić, na siłę nie będę szukał, bo się potem okaże, że to jakieś blogi botów pozycjonujących 😛

  • No i kiedy recenzja Firefly w Gradaniu w takim razie, skoro ani Star Trek ani Star Wars (kolejność nieprzypadkowa :P)

    • kwiatosz

      Rozważamy, staramy się, próbujemy, walczymy o egzemplarz dostępny częściej niż na imprezach kwartalnych 🙂

    • Windziarz

      Kurde a chcielibyśmy ale jakoś Gale Force Nine się nie odzywa 😉 Ale czekamy z niecierpliwością 🙂

      • A to nie ty fundujesz wszystkie gry? :O 😉

        • Windziarz

          Właśnie mi coś uświadomiłeś i nie wiem co z tą świadomością zrobić 🙂

  • Michał Gościniak

    Suche patyki? leczące nanoboty?, karta Shepharda? Takie racjonalne podejście do świata u czołowego klimaciarza? eee tak, jakaś ściema :p

    • kwiatosz

      Oto pokaz wpływu okoliczności – akurat byłem po wizycie u dentysty, plus wspomnienie wylegiwania się na torze do kręgli i już wiem, że nic nie zastępuje klimatu nowoczesnej medycyny 😉

  • Dzięki za wpis z odpowiedziami! Powiem wprost – nie zawiodłeś 😉

    Widzę, że kolega też zwolennik brązowych płaszczy. Jednak lepsze są chyba te brązowe na rycerza Jedi 🙂

  • Zapraszam na bloga o samolotach 😉
    http://www.skyradar.pl