• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Ulepsz mi grę, zepsuj mi grę

20 listopada 2013/14 komentarzy/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Czasami bywa tak, że autor wypuszcza do lubianej przez nas gry dodatek. Czy to motywacja okołomleczarska, czy też potrzeba serca autora, to już mniej ważne, istotniejszym jest, że dodatek może być fajny bądź niefajny. Tak jak mogą być plusy dodatnie i ujemne, tak dodatek może do radości z gry dodawać, ale może też ujmować. Ba, może nawet ujmować poprzez dodawanie.

Poczucie szczęścia jest dość mało zależne od czynników zewnętrznych – decyduje o tym tak naprawdę filtr myśleniowy, przez który tę rzeczywistość przepuszczamy do naszej świadomości. Piszę tutaj bardziej o zadowoleniu niż szczęściu, nie ma jednak powodu podejrzewać, że jest z tym uczuciem rażąco inaczej. Wracając do meritum – podstawową kwestią jest: co ów dodatek robi. Jeżeli wpasowuje się w podstawkę w zupełnie bezkonfliktowy sposób, ubogacając ją, to wspaniale. Jeżeli dodaje nową mechanikę, planszetkę, dodatkowo zmienia połowę podstawki – to wtedy od jakości samej podstawki zależy czy to wspaniale, czy też może okropnie. Tak czy siak odkrywam ostatnio, że jakość dodatku jest na drugim miejscu jeżeli chodzi o zadowolenie z grania weń.

Najważniejszym czynnikiem określającym nasze zadowolenie z dodatku jest ujęte w przepisy prawo własności. Otóż załóżmy, że dodatek jest super-super. My mamy grę podstawową, nasz kolega ma taką samą. Wyprzedza nas jednak podstępnie w złożeniu zamówienia, wskutek czego podstawkę+dodatek sprawdzamy na jego egzemplarzu. I co się okazuje? Dodatek jest super. Gra z nim wyłącznie zyskuje: głębię, różnorodność, regrywalność – no słowem wszystko oprócz dodatkowych godzin rozgrywki. Miód, malina, pół litra. Nagle się okazuje, że bez dodatku już nikt nie chce grać. Znajomy od dodatku jest w naszej stałej ekipie planszówkowej, więc w zasadzie nie ma problemu – zawsze gramy z dodatkiem. Ale sprawia to, że nasza podstawka staje się w zasadzie nieużyteczna, nie mamy bowiem ochoty wyciągać jej na spotkanie z kimkolwiek, bo wiemy, że jest już niepełna. Jeżeli dodatek jest tani, to go kupimy i w porządku. Jeśli jest drogi to z tym kupnem już tak różowo nie jest – nawet ja nie czuję potrzeby wydania ilości pieniędzy wystarczającej na nową grę tylko po to, żeby mieć dodatek, w który i tak zagram tylko z ekipą, w której dodatek już jest (bo z dodatkiem gra jest na tyle skomplikowana, że najpierw trzeba ze świeżynkami zagrać podstawkę, a to, jak mówiłem, odpada, bo gra jest niepełna w naszym odczuciu). W ten oto sposób dobry dodatek staje się złym dodatkiem i psuje nam dobrą grę.

Bywa też odwrotnie – tu akurat nie ma się co rozpisywać, uniknięcie kuli w postaci słabego dodatku, który teraz obciąża sumienie i portfel współzawodniczącego kolekcjonera, to radość sama w sobie. A jeśli to nie kolekcjoner to tym lepiej – bo a nuż będzie chciał sprzedać kiepski dodatek po bardzo dobrej cenie? Raczej w niego nie zagram, ale pudełko pewnie ładne.

Wniosek jest prosty – co by nie kierowało autorem dodatku , to i tak ostatecznie prawdopodobnym jest, że uda nam się przypisać mu najgorsze intencje i znielubić go na wieki – potrzeba do tego jedynie czasu. Więc niech chociaż pudełko zrobi ładne.

https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/11/smiley.jpg 547 422 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2013-11-20 09:55:392013-11-20 09:55:39Ulepsz mi grę, zepsuj mi grę
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: W stopę zwrot! Link to: W stopę zwrot! W stopę zwrot! Link to: Poleć w głębię Link to: Poleć w głębię Poleć w głębię
Scroll to top Scroll to top Scroll to top