• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Masz ten problem? Masz to rozwiązanie.

2 września 2013/0 Komentarze/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Avalon jest zdecydowanie najczęściej graną przeze mnie ostatnimi czasy grą. Coraz bardziej doceniam jak te drobne, w stosunku do Agentów Molocha, zmiany zrobiły kawał zupełnie odmiennej rozrywki. Dodanie nowych ról wprowadziło różnorodność partii, z drugiej jednak strony dodało też nieco problemów. Problemy są przeważnie ciekawsze, dlatego o nich też będzie traktował ten wpis.

Problemem numer jeden, który powoduje kolejnych problemów bez liku, jest zdecydowanie bardziej rozbudowany tekst narratora. Ról jest sporo, wymaga to wymienienia większej liczby postaci i instrukcji dla nich. Oczywiście można grać jak w Mafię – narrator nie uczestniczy w rozgrywce, ale jakoś chętnych na taki wariant nie znalazłem (oczywiście nie znalazłem w takim samym wariancie, w jakim się do tego przyznaję – bez bicia). Dlatego też narratorem zostaje jeden z graczy, kiedy jeszcze nie wiadomo czy jest od Popkiem (poplecznik Mordreda typu nołłan, bez żadnej cechy specjalnej), Lolkiem (j.w., ale lojalny poddany Artura), czy też kimś spejalnym. Lolki wypełniają rolę bez zająknięcia, Popki już nieco gorzej, a specjalni – w ogóle szkoda gadać.

Co może pójść nie tak Popkowi?
-„Poplecznicy Mordreda otiwerają oczy i się poznają” – tu jest ok. „zamykamy oczy” na koniec fazy zła już raczej pali rozgrywkę dla tego Popka.
-bywa tak, że Lolek wykonuje gest typu światła-jeleń (palcami pokazuje swoje oczy oraz jelenia) podczas fazy zła. Chichot poprzedza nienawiść połowy stołu z powodu konieczności rozdawania nowych ról.

Jeżeli narratorem jest Merlin to problemów wcale nie jest mniej, szczególnie słabe jest (mi się to zdarzyło) wypowiadanie instrukcji podczas rozglądania się. Każdy zauważy te zmiany w emisji głosu i kierunki rozchodzenia się powyższego.

O Lancelocie podnoszącym kciuk w losowych momentach, o zwykłych pomyłkach narratora i konieczności rozpoczynania od nowa szkoda nawet pisać.

Problemem też jest, że prowadząc po raz piąty, po raz 7 ten sam wstęp narratorowi się zwyczajnie nie chce. Mieliśmy ten problem, rozwiązania są różne. Ja zastosowałem maksymalnie bezosobowe, nijak nie zabarwione emocjonalnie nagranie za pomocą lektora komputerowego.Polecam.

Oczywiście jeżeli ktoś ma odpowiednio radiowy głos, albo profesjonalnego lektora w rodzinie to namawiam do wykorzystania tych zasobów i stworzenia 5x lepszego nagrania. Oraz podzielenia się nim 🙂

https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/09/Inception_LeoSquint.png 463 850 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2013-09-02 13:33:212013-09-02 13:33:21Masz ten problem? Masz to rozwiązanie.
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: Frajer play, czyli rzecz o turniejach Link to: Frajer play, czyli rzecz o turniejach Frajer play, czyli rzecz o turniejach Link to: Nowe jest wrogiem dobrego Link to: Nowe jest wrogiem dobrego Nowe jest wrogiem dobrego
Scroll to top Scroll to top Scroll to top