• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Przygody, Których Się Nie Spodziewasz Grając W Planszówki

11 marca 2014/13 komentarzy/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Pisałem niedawno o nowo odkrytej pasji grania po sieci w Zamki Burgundii. Wcześniej miałem też wpisy o tym, że najczęściej kupienie gry kończy dla mnie granie w tę grę. Niewrażliwy, jak sądziłem, na taką możliwość w przypadku grania po sieci byłem jednak zanabyłem Burgenfeld.

Kupiłem wczoraj, paczka przyszła dzisiaj – wszystko pięknie. Leży sobie zapakowana paczka, a ja gram na BAJ, walcząc o dwucyfrowy wskaźnik zwycięstw. W procentach. Niezaczynający się od zera. Nieważne, rano gra to sama radość.

Później zdarzyła się przerwa w pracy – trzeba przecież śniadanie zjeść. A co lepszego do obierania grejpfruta niż leżąca obok rozłożona planszówka – czym prędzej więc wziąłem się za rozfoliowywanie. Rozfliowałem, zjadłem (śniadanie, nie grę), wróciłem do kompa i odpalam BAJ. Kurczę, jakoś tak mam poczucie, że przegram wszystkie 28 partii sromotnie. Włącza się pierwsza – nie ma co brać. Jakże to, widziałem pudełko przed chwilą, heksów plemię całe je zamieszkiwało. Czyżby przy cyfryzacji gry zadziało się to samo co przy cyfryzacji ZUSu i ktoś przytulił 90% zawartości pudełka? Sprawdzam turę – no trzecia, coś powinno być. Ale nie ma. Dzwonię do Windziarza – „Stary sprawdź partię, cuda się dzieją.”. Sprawdza, oddzwania – „Gdzie do ligi baranie, sprawdź boardgamearena, tam jest 6. bierze, to gra dla ciebie.” Chichot, odłożenie słuchawki.

Dobra dobra myślę sobie – kupiłem premiuma żeby sprawdzić czy faktycznie był w partii. Był, ale jeszcze za czasów Związku Radzieckiego, ale na stronce nic nie sprawdzał – czyli tradycyjna łże-metoda obniżania morale przed ligą.

Włączam inną rozgrywkę – wszystko gra, pełno kafli, ja nic nie mogę wziąć, ale przynajmniej nie czuję przekrętu. Wracam do rzeczonej partii. Coś mnie tknęło – sprawdzam tożsamości współgraczy. Gra v. Schlieffen. Hmm, może przypadek? Isoroku już mnie zaniepokoił… Sprawdzę trzeciego myślę sobie. Garibaldi. Uff, to przypadek, a nie siła złego na Polaka. Ale co to? Nagle z głośników rozlega się demoniczny śmiech, ksywa Włocha zaczyna migotać – to nie Garibaldi, to Gariboldi! Czwarta tura – jestem pewien, że jeszcze przed chwilą miałem na planszy zamek.
W drugiej turze v. Schlieffen zabrał budynek Watchtower pamiętam jakby to było wczoraj. Ale v.S. nie ma go na planszy – ani wystawionego ani w rezerwie. Kurczę, ale pamiętam że brał. Zadzwonił Trzewik, z Gliwic, i mówi „Stary, to stary numer uwa*trzask*”. „Halo? Halo?” Coś przerwało połączenie.

Nagle na czacie odzywa się v. Schlieffen: „Arbeitest du auf der Post? Warum hast du mir das Funkgerät weggenommen?”* Google translate i już wiem, że nie będzie dobrze. Znikają mi kolejne budynki, patrzę na pustą planszę. Plansza się zmniejsza, mam coraz mniej wolnych pól, coraz mniej budynków. BAJ nie daje możliwości wyjścia z partii…

Acha, nie wiem czy mówiłem – w paczce z Zamkami przyszedł też podręcznik „Kiedy rozum śpi”.

*„Czy pracujesz na poczcie? Czemu zabrałeś mi radiostację?

Tagi: wtf
https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2014/03/yerba.jpg 632 1264 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2014-03-11 17:35:092014-03-16 14:41:24Przygody, Których Się Nie Spodziewasz Grając W Planszówki
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Niemiecka szkoła projektowania graficznego, czyli historia planszówkowej brzydoty
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: Kłamstwo – część pierwsza Link to: Kłamstwo – część pierwsza Kłamstwo – część pierwsza Link to: Lubię wiosnę, także na forum Link to: Lubię wiosnę, także na forum Lubię wiosnę, także na forum
Scroll to top Scroll to top Scroll to top