• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Lubię wiosnę, także na forum

12 marca 2014/6 komentarzy/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Zostało mi niedawno zarzucone, że nie zajmuję się bieżącymi tematami z forum – zwłaszcza gdy tematy są dwa i miło dla oka wyoblają bluzkę. Czym prędzej więc błąd naprawiam – tyle że tamten temat bliźniaczego wybrzuszenia jaźni forumowej nie spowodował, więc musi być nieco bardziej prozaicznie.


Użytkownik sqb1978 na forum zasugerował, że warto by było czasami powstrzymać się od zjechania gry znajdując jednak jakieś jej plusy. Ponieważ chwilowe uwiosennienie aury zdecydowanie pozytywnie wpływa na moje poszukiwanie pozytywów w życiu postanowiłem się do tej prośby przychylić. Ponieważ jednak programowo recenzuję pisemnie gry głównie w Świecie Gier Planszowych temat muszę potraktować nieco naokoło. No więc od słów do rękoczynów.

Ostatnio w Gradaniu zjechaliśmy Velociraptor! Cannibalism! – gra generalnie jest o bieganiu dinozaurem i wygrywaniu gry w trzeciej rundzie przy poziomie losowości zawstydzającym funkcję LOS z Excela. A gdyby spojrzeć na to z perspektywy szukania plusów? Zobaczmy.
-gra jest krótka, więc idealnie sprawdza się przy oczekiwaniu na innego gracza. A jeżeli przyjdzie on w trakcie partii to nikomu nie będzie żal przerwać gry i złożyć jej do pudełka.
-losowość jest skrajnie niesprawiedliwa, wygrywa ten, kto pierwszy trafi dobre ulepszenie swojego Velcia. Pozytyw? Oczywiście, czasami trzeba przeprowadzić uczciwe losowanie zwycięzcy. Sierotka może być przekupiona, ktoś może wrzucić kilka kopii losu, niektóre kulki w Lotto są z ołowiu. Zamiast podejrzanego moralnie losowania rozkładamy V!C! i już po 11 minutach możemy z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku przekazać 11 mln zł.

Inny przykład może, bo wiadomo że z dinozaurów da się dużo dobrego wycisnąć. Serpent Stones. Gra o tym, że robimy serpentyny z wojowników, a ktoś dostaje lepsze karty i zabiera przeciwnikowi kamień. Złe w tej grze jest wszystko oprócz wykonania – plansza jest bowiem materiałowa i można ją użyć jako bieda-obrusu (hej, szukanie pozytywów naprawdę wchodzi w krew!).
-bywają gry historyczne tak ciekawie zrobione, że każdy kto w nie zagra ma pociąg do zdobycia większej ilości informacji o danym okresie. Tutaj może została zastosowana odwrotna psychologia? Jeżeli tak fatalnie oddano wszystko, co tylko próbowano oddać (w zasadzie nie wiadomo co usiłowali oddać autorzy oprócz poczucia beznadziei w azteckim otoczeniu), to może warto samemu poszukać jakichś informacji o tych realiach? No i mamy plus – gra zachęca do rozłożenia na naszym nowym bieda-obrusie książki i dokształcenia się. Nawet jeżeli akurat gra obrzydziła nam temat, to jesteśmy gotowi czytać książkę telefoniczną, byle nie musieć w to grać. A to zawsze szansa na odnalezienia dawno zapomnianego znajomego, można zadzwonić, powspominać podstawówkę, umówić się na spotkanie w barze, po którym trafimy do aresztu za zdemolowanie lokalu. I dalej będzie to lepsze od grania w Serpent Stones – a gra zachęcająca do odnawiania przyjaźni i wychodzenia do ludzi zdecydowanie zasługuje na dostrzeżenie
jej potencjału.

Dobra, to wszystko było łatwe. To coś jadącego po bandzie, coś, co niszczy potencjał intelektualny nawet osób, które nie musiały w to grać. S-Evolution. To S podejrzewam jest przebiciem się podświadomości autora. Ma on na sumieniu każdą jedną osobę/rodzinę, której sprzedał tę łże-grę podczas targów Spiel. Otóż to S to skrót od słowa oznaczającego, że warto oddalić się w losowym kierunku nie ociągając się – kiedy tylko ktoś nam zaproponuje partyjkę. Gra teoretycznie jest trick taking – jedyny trick jaki tu zobaczyłem to taki, że komuś udało nam się tę grę sprzedać. I to za pieniądze! Jak człowiek jest okradziony to przynajmniej nie ma wrażenia, że ktoś mu wbił nóż z uśmiechem prosto w oko.

Ok, już mniej-więcej wiecie jak dobra jest ta gra. To poszukajmy plusów. Hmm… Kurczę, elementów mało, więc nie da się użyć do prototypu. Zachęca do przeżycia swojego życia na nowo, w lepszy sposób? Nie, to Serpent Stones, tutaj poczucie beznadziei aż obezwładnia, wysysa mózg razem z formaliną i słoikiem, w które byłby on zapakowany dopiero za 50 lat. Zagina czasoprzestrzeń, ponieważ liniowa jednostka czasu nie jest w stanie pomieścić ogromu rozpaczy ogarniającej każdego, kto próbuje w to grać, a autor mu za to nie płaci. Kurczę, coś nie idzie… O, mam! Dobre w tej grze jest to, że nie musimy w nią grać. Tyle. Naprawdę się starałem, ale czasami nawet wiosny i yerba mate nie wystarcza do wyprodukowania pozytywów. Idea szlachetna, ale recenzent zaszlachtowany. Teraz można posłuchać:

W kontekście tego wpisu podoba mi się zwłaszcza fragment „a po co, a po co tak dłubie i dłubie/a za co, a za co tak myśli i skubie”.

 

Tagi: zmrużonym okiem
https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2014/03/pozytywne.jpg 459 720 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2014-03-12 14:37:422021-01-16 19:36:40Lubię wiosnę, także na forum
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Karton mnie krzywdzi
Krótka opowieść o moich planach wyjazdu na Essen
Wgląd+myślenie dywergencyjne=wpis
Stet pro ratione volunta
„Robię gry, pozwól ze mną”, czyli porady mistrzów
Kickstarter to zło, albo czemu wolę gry ze sklepu
16 godzin z życia obsługanta
Nie daj się!
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: Przygody, Których Się Nie Spodziewasz Grając W Planszówki Link to: Przygody, Których Się Nie Spodziewasz Grając W Planszówki Przygody, Których Się Nie Spodziewasz Grając W Planszówki Link to: Kłamstwo – część druga Link to: Kłamstwo – część druga Kłamstwo – część druga
Scroll to top Scroll to top Scroll to top