• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Wpis dla początkujących

27 sierpnia 2014/8 komentarzy/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Czasami bywa tak, że człowiek jeszcze się na czymś nie zna, jest początkujący w jakimś hobby. Na wkraczającego w ten nowy, dziki świat czyha pełno niebezpieczeństw związanych z ich brakiem wiedzy. Na forum g-p jest świetny poradnik dla początkujących dotyczący wyboru gry, nie ma jednak zawartych odpowiedzi na pytania tak często trapiące nowych adeptów tego najlepszego z hobby. W poniższym wpisie postaram się odpowiedzieć na część wątpliwości żądnych wiedzy młodych wilców.

1. Czemu ta gra jest taka droga? Przecież ta inna waży 600g więcej, a i obrazek jakiś ładniejszy.

Podstawowym problemem z porównywaniem cen różnych tytułów jest wielkość ich nakładów. Minimalne w jakikolwiek sensowne nakłady planszówki na rynek polski to 1000 sztuk. Dzięki międzynarodowym kooperacjom i wspólnemu drukowaniu da się to zbić do 500 sztuk. Mowa o planszówkach bardziej zaawansowanych (w rozumieniu zasad albo zawartości elementów), Granna podobno miała pierwszy nakład Formuły 1 30k sztuk i poszedł w kwartał. Niemieckie nakłady to nie jest coś, do czego może się porównywać polskie wydawnictwo, tak samo nakłady tytułów przeznaczonych na rynki anglojęzyczne.

Druga sprawa jest taka, że oprócz kosztów samych komponentów nakład powoduje różne rozłożenie kosztów stałych – tłumaczenie, przygotowanie plików po polsku, licencja albo wynagrodzenie dla autora (to już różnie bywa z zapisami w umowie). Generalnie części kosztów obciąć się po prostu nie da.

Oprócz ilości ważny jest rodzaj i jakość komponentów. Jeżeli robimy grę z kostkami to jest to inna rozmowa niż gra z ciężaróweczkami albo mająca drewniane banany. Kości rzeźbione, zwłaszcza o nietypowym wymiarze, wszystkie takie innowacje podnoszą koszt.

2. Przecież grałem w Ticket to Ride niemieckie i tam nie ma żadnych napisów, nie rozumiem po co jest polskie wydanie.

Powód jest jeden i to prosty – polskie wydanie sprzedaje się w Polsce lepiej od niemieckiego. Powody mogą być różne, chociażby polski tytuł. Głównym jednak powodem jest to, że wydawca zarabia na takim wydaniu, dlatego je robi. Po pierwsze zgarnia wtedy większą część pieniędzy płaconych za daną grę w danym kraju (bo wersję zagraniczną sklepy kupują gdzie chcą, a polskie wydanie muszą od wydawcy), po drugie jest to podstawa do szerszej dystrybucji. Chociażby Empiki, niekiedy markety. Generalnie – jeśli ktoś ma wątpliwości czemu coś się dzieje to najlepiej sprawdza się stara maksyma – dla pieniędzy.

3. Czy Starcraft jest podobny do Pędzących żółwi?
Człowiek lęka się nieznanego. Świat poznany oznacza bardziej uporządkowany, a porządkowanie pozwala oswoić lęk. Osoba nowo wchodząca w hobby może mieć dwa podejścia – albo rzuca się na hurra na wszystko czego nie zna (bo planszówki raczej nie zabijają), albo po poznaniu jednej stara się rozszerzać swoją znajomość tematu, zamiast skokowo poznać inny jego fragment. Ta druga tendencja jest dość racjonalna, ponieważ jeżeli człowiek ma nagle wydać 150zł, a już jedną podobającą mu się grę zna, wtedy poszukiwanie w jakiś sposób podobnej zmniejsza ryzyko, że gra się nie spodoba.

Jest takie powiedzenie, że jeżeli twoim jedynym narzędziem jest młotek, to cały świat zaczyna wyglądać jak gwóźdź. Analogicznie jeżeli człowiek zacznie od jakiegoś worker placementu, to planszówki będą dla niego grami właśnie z takiego rodzaju. Drogi graczu, wchodząc w pierwszą grę otrzymujesz całkiem nowy świat. Ryzykujesz, że Ci się nie spodoba – ale przeważnie jednak Ci się podoba. Wobec tego warto zaryzykować kupno czegoś zupełnie innego – bo jest duża szansa, że to nowe coś też Ci się spodoba. I zamiast grać w pięć Stone Age’ów z drobnymi twistami będziesz grał w 5 zupełnie różnych gier – a na poszerzaniu horyzontów w hobby można w zasadzie tylko zyskać, zachęcam 🙂

4. W moim egzemplarzu brakuje jednej/17 figurek. Kto idzie ze mną spalić siedzibę wydawcy?
Spakowanie bez pomyłki miliona figurek do pięciu tysięcy pudełek jest niemożliwe. Wiedzą to gracze (bo albo im się zdarzył brak, albo widzieli taki temat na forum g-p), ale zdecydowanie lepiej wiedzą to sklepy i wydawcy. Więc jeżeli zdarzy się brak – przede wszystkim nie ma powodu panikować. Niektóre sklepy rozbebeszają niektóre gry, żeby mieć na szybkie uzupełnianie braków (najczęściej gdy gra schodzi naprawdę hurtowo), a jeśli nie, to rynek gier planszowych ma jednych z najbardziej dbających o klientów wydawców na świecie. Z doświadczeń swoich i zastępczych wiemy już, że napisanie do wydawcy w sprawie błędu fabrycznego skutkuje uzupełnieniem figurki listownie w ciągu maksymalnie dwóch tygodni (zwłaszcza Francuzi lubią kilka dni przed wysyłką poczekać), do nawet reakcji w dwa dni (FFG czy wydawnictwa polskie).

Warto do kwestii braku podejść spokojnie, pisząc po prostu maila (bez pogróżek!) – dym na forum/facebooku warto zacząć robić po 3 tygodniach bez żadnej reakcji (aczkolwiek warto też mieć świadomość, że drugi mail wysłany po tygodniu bez reakcji potrafi sprawę przeoczenia załatwić).

 

Tyle typowych problemów wyłapałem podczas przeglądania forum, jeśli coś jeszcze się objawi – będą suplementy 🙂

Tagi: wpis dla początkujących
https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2014/08/green-leaf-wallpaper-8.jpg 1000 1600 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2014-08-27 18:50:572018-08-03 15:05:54Wpis dla początkujących
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik
Wpis dla początkujących – suplement 1.
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: 24 godziny emocji w starym stylu Link to: 24 godziny emocji w starym stylu 24 godziny emocji w starym stylu Link to: Szogun – lekcja kultury, którą mieczem szerzysz [tekst patronacki] Link to: Szogun – lekcja kultury, którą mieczem szerzysz [tekst patronacki] Szogun – lekcja kultury, którą mieczem szerzysz [tekst patronacki]
Scroll to top Scroll to top Scroll to top