• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Kwiatosz
  • Home
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Okresowa klimatyczność

4 lipca 2013/1 Comment/w Blog/Autor Maciej "Kwiatosz" Kwiatek

Dopiero kilka lat temu nadrobiłem „Łowcę jeleni”[uwaga, mogą być mini spoilery]. Trudne to wyznanie, niemniej musiało w końcu paść. Cały film jest oczywiście bardzo warty zobaczenia, mi natomiast najbardziej utkwiła w pamięci scena z rosyjską ruletką – chyba pierwsza, a w każdym razie ta, gdy spoceni, złachani bohaterowie siedzą w jakiejś chacie Wietkongu i grają. Podczas oglądania tej sceny osiągam głębiny immersji rzadko występujące nawet w przypadku grania w erpegi. Czuję lepkość powietrza, ogromną, duszącą wilgotność. Do tego nędzna chacina, pot leje się z graczy, a życie zależy od przypadku, szczęśliwego trafu. Najlepszym wyjściem mogłaby być propozycja Joshuy, ale tu bohaterowie tej opcji nie mają.

Manila jest grą traktującą o filipińskich przemytnikach towarów. W prostych słowach chodzi o to, że obstawiamy różne akcje i wykonujemy rzuty kostką. Rozkład jest w miarę typowy – im pewniejsza akcja tym słabszy potencjalny zysk. Manila klimatem nie grzeszy – znajduje się nieco powyżej rulety, ale nie na tyle, żeby samo to się narzucało. Zupełnie inaczej jest natomiast w lecie. Za oknem 35-40 stopni, w rogu pokoju/na suficie wentylator raczej mielący śluzowatą maź niż rozpędzający powietrze i chłodzący graczy. Ubranie lepi się do człowieka, otarcie czoła to podstawa możliwości zobaczenia kart i wyników rzutów. Nic się nie chce, mańana to za wcześnie żeby się choćby ruszyć. Gra nie jest przyjemnością, każdy wysiłek męczy, każdy ruch musi przezwyciężyć opór psychiki, ciała, gęstego powietrza.

Odkąd zobaczyłem wspomnianą scenę w Łowcy jeleni mam ją przed oczami za każdym razem gdy siadam do Manili. Gram w nią tylko w lecie – i to w raczej ekstremalnej wersji tej pory roku. Moi współgracze dobrze o tym wiedzą, stało się to nawet pewnym memem – Shonsu ogłaszając piątkowe spotkania planszówkowe dorzuca czasem informację „idealna pogoda na Manilę”. Bardzo rzadko miewamy ochotę na tę grę, już jest dosyć przechodzona w naszej grupie. Kiedy tylko jednak słupek rtęci pnie się jak alpinista w karbowanych spodniach podczas letniego podejścia przy ładnej pogodzie Manila ląduje na stole. Oddajemy losy zwycięstwa w ścianki kostek, wdychamy powietrze jak przez gąbkę. Nie widzimy gry, stateczków, kart towarów. Widzimy Roberta de Niro, widzimy Christophera Walkena, wreszcie widzimy generycznych żołnierzy Wietkongu. Rzut, duchota, słomiana chatka, krzyki żołnierzy, emocje. Tylko w lecie. Tylko wtedy.

Tagi: manila
https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/07/the-deer-hunter1.jpg 1080 1920 Maciej "Kwiatosz" Kwiatek https://kwiatosz.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/24/2013/06/znadplanszy-kwiatosz.png Maciej "Kwiatosz" Kwiatek2013-07-04 16:03:282013-07-04 16:15:56Okresowa klimatyczność
http://kwiatosz.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej „Kwiatosz” Kwiatek
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.

Kwiatosz

NAJNOWSZE WPISY

  • Fakty nie mogą być przeszkodą dla dobrej historii, czyli czemu fajniej jest wymyślać15 maja 2022 - 22:47
  • Quattro energie, czyli recenzja Gizmos15 grudnia 2018 - 21:57
  • Tego nie zrozumiesz! – recenzja „Decrypto”27 czerwca 2018 - 22:44
  • Ganga nowego porządku – recenzja gry „Ganges”19 czerwca 2018 - 18:58
  • Preferencja kształtu, czyli recenzja Ubongo15 listopada 2017 - 21:41
  • Gdy proces losowy zmienia się w kierowany: recenzja gry Ewolucja22 października 2017 - 14:53
  • Stawiam na promień krzywizny banana – recenzja gry „Ryzyk fizyk”15 października 2017 - 12:02
  • Wpis dla początkujących – suplement #2. Nie daj się oszukać! Kupuj oryginalne – poradnik26 kwietnia 2017 - 13:39
  • Zapisujesz się na FB do grupy „Gry Planszowe” – edycja gifowa20 stycznia 2017 - 12:42
  • Romantyczny Epos Dioklecjana, czyli konkursu rozwiązanie16 listopada 2016 - 12:30

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • maj 2022 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • listopad 2017 (1)
  • październik 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • styczeń 2017 (1)
  • listopad 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (2)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (5)
  • luty 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • lipiec 2015 (2)
  • czerwiec 2015 (3)
  • maj 2015 (1)
  • kwiecień 2015 (3)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (2)
  • wrzesień 2014 (3)
  • sierpień 2014 (3)
  • lipiec 2014 (3)
  • czerwiec 2014 (1)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (4)
  • marzec 2014 (8)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (8)
  • listopad 2013 (4)
  • październik 2013 (3)
  • wrzesień 2013 (2)
  • sierpień 2013 (6)
  • lipiec 2013 (10)
  • czerwiec 2013 (9)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Kwiatosz | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: Myśl. Nie graj. Link to: Myśl. Nie graj. Myśl. Nie graj. Link to: Powab a ukryta brzydota Link to: Powab a ukryta brzydota Powab a ukryta brzydota
Scroll to top Scroll to top Scroll to top